OD DIAMENTÓW DO BRYLANTÓW

Kiedy uśmiechniesz się delikatnie spoglądając na doskonały pierścionek z diamentem to znak, że praca setek osób została zakończona. 

Radość obcowania z piękną biżuterią to zwieńczenie długiej drogi, która zaczyna się gdzieś głęboko w kopalni, biegnie przez giełdy i laboratoria instytutów gemmologicznych, gabinety ekspertów od wycen i wyobraźnię projektantów biżuterii. W końcu diament trafia do mistrza jubilerstwa, który zamienia go w spełnione marzenie. Przez czyje ręce przechodzi kamień, zanim zobaczy go klient? Prześledźmy razem drogę, którą przebywa naturalny diament, by stać się klejnotem.

 

WYDOBYWCY

Z biegiem lat i nieustającym rozwojem branży, wyraźnie zaznaczone niegdyś granice pomiędzy poszczególnymi grupami na rynku zaczęły się zacierać. Łańcuch zależności i przenikających się interesów sprawiają, że handlowcy działają jednocześnie na wielu polach, jednak każda transakcja ma swój początek w rozsianych po świecie kopalniach. Większość wydobywanych kamieni sprzedawana jest w surowej, nieoszlifowanej formie. Po przejściu procesu przygotowywania do sprzedaży trafiają one na międzynarodowe giełdy do wszystkich najważniejszych ośrodków handlu diamentami na świecie. Wyjątek stanowią kamienie najrzadsze i najcenniejsze, wśród nich, oszlifowane przez najlepszych specjalistów z Zachodniej Australii, słynne różowe diamenty z kopalni Argyle, do których dostęp mają tylko wybrani. Spośród setek milionów diamentów produkowanych przez Argyle każdego roku, tylko 60 najlepszych znajduje się w jednej z najbardziej prestiżowych i ekskluzywnych ofert na świecie – Argyle Pink Diamonds Tender.

 

Diament

 

POŚREDNICY-SZLIFIERZE

Większość kamieni, które docierają z kopalni na rynek hurtowy kupowana jest przez pośredników zajmujących się cięciem i szlifowaniem diamentów. Do niedawna, do najważniejszych ośrodków tego typu należały m.in. Belgia, Izrael, USA i Rosja. Dziś, ze względu na niższe koszty i dynamiczny rozwój technologii wspomagających ludzką pracę, są to głównie Chiny i Indie, gdzie koszt oszlifowania jednego diamentu jest kilkukrotnie niższy niż w USA. Z rąk pośredników część kamieni trafia do wielkich koncernów, które bazując na wynegocjowanych umowach długoterminowych, sprzedają oszlifowane diamenty swoim stałym klientom. Pozostała część sprzedawana jest na aukcjach, w których biorą udział również firmy zajmujące się sprzedażą diamentów inwestycyjnych klientom indywidualnym, projektanci i producenci biżuterii oraz domy mody. 

 

EKSPERCI GEMMOLODZY

Osobami odpowiedzialnymi za wystawianie ocen jakości diamentów są eksperci gemmolodzy. Certyfikacja diamentów w najlepszych instytutach gemmologicznych na świecie jest jednym z podstawowych elementów pomagających brokerom w budowaniu wiarygodnych ofert sprzedaży. Specjaliści wydają certyfikat dla każdego kamienia indywidualnie. Jest on dokumentem potwierdzającym m.in. naturalne pochodzenie diamentu oraz określającym jego jakości – barwę, szlif, czystość i masę. Nie ma również wątpliwości, że certyfikaty wydawane przez największy i najstarszy instytut na świecie GIA, pomagają utrzymać wysoką wartość kamienia i ułatwiają ewentualną odsprzedaż diamentu po latach. Instytuty takie jak GIA, jako jedyne dają pełną gwarancję bezstronnej i rzetelnej oceny ponieważ są w pełni niezależne i nie mają powiązań z firmami z branży diamentowej.

 

 

SPRZEDAWCY

Poszczególne kamienie są już w rękach konkretnych sprzedawców, którzy wkrótce zaprezentują je finalnym nabywcom. Na tym etapie, oszlifowany diament uzbrojony w certyfikat trafia do wyceny. Jednym z podstawowych narzędzi pracy każdego brokera jest aktualizowany w każdy piątek, odpłatny cennik Rapaport. (Wszystkiego o cenniku Rapaport dowiesz się tutaj) Publikowane w raporcie ceny oparte są na parametrach będących podstawą zasady 4C i stanowią wypadkową z danych zebranych z prawie każdego segmentu rynku diamentowego na świecie. W praktyce oznacza to, że specjalista wyceniający kamień może dokonać dokładnej wyceny praktycznie każdego oferowanego klientom diamentu. Po analizie parametrów broker ustala cenę, którą prezentuje klientowi wraz z dołączonym aktualnym wydaniem raportu. 

 

ZŁOTNICY

Po zakupie kamienia klient podejmuje ostatnią, często niełatwą, decyzję – czy kamień pozostanie w nieoprawionej formie, czy stanie się elementem biżuterii. Z chwilą, gdy zapada decyzja o oprawieniu kamienia, dochodzi do niezwykłego spotkania projektanta z właścicielem diamentu. Wyobraźnia i kreatywność jednego w połączeniu z gustem i wyobrażeniami drugiego są początkiem stworzenia czegoś niepowtarzalnego. Gotowy projekt biżuterii trafia w ręce złotnika, który powołuje do życia jubilerski unikat. 
Po wielu tygodniach, a nierzadko miesiącach pracy wielu osób, w ręce klienta trafia najszlachetniejsza i bez wątpienia najpiękniejsza w formie inwestycja – coś, co dla kolejnych pokoleń będzie czymś więcej niż tylko zabezpieczeniem i lokatą kapitału.